Pomogli świadkowie, którzy widzieli młodego mężczyznę uciekającego z miejsca zbrodni obok warszawskiego centrum handlowego Fort Wola. Śledczy szybko wpadli na jego trop. Okazało się, że to , z którym wczoraj na przystanku tramwajowym zaatakował policjanta.
Według relacji świadków, gdy na przystanek podjechał tramwaj, jeden ze stojących przy wiacie mężczyzn . Na jego zachowanie natychmiast zareagował wychodzący z tramwaju pasażer - jak się później okazało, .
Chuligani zaatakowali policjanta. Prawdopodbnie m. Ciężko ranny funkcjonariusz osunął się na ziemię. Napastnicy uciekli. Natychmiast wezwano karetkę pogotowia, jednak . Zmarł w szpitalu.
>>> Całą noc płonęły znicze dla policjanta
Rysopis sprawcy przekazano wszystkim załogom policji i kilka minut później napastnika zatrzymał zastępca komendanta rejonowego policji na Ochocie. Okazał się nim . Już wcześniej był notowany przez policję. Ostatnio zatrzymywano go za rozbój, udział w bójce i uszkodzenie wiaty przystankowej.
Dziś rano policja poinformowała o .
Funkcjonariusz miał 15 lat służby. Tramwajem jechał po cywilnemu - był na urlopie.