Funkcjonariusze Straży Granicznej z warszawskiego lotniska Chopina zostali poinformowani o agresywnym pasażerze lotu z Teneryfy do Warszawy.

Agresywny Hiszpan zaatakował załogę samolotu

Jak opowiedzieli kapitan i członkowie załogi samolotu, 27-letni mężczyzna nie stosował się do poleceń załogi, nie chciał zająć miejsca, był agresywny. Kilkukrotnie uderzył członka załogi. Kulminacja zdarzeń nastąpiła podczas kołowania samolotu do stanowiska postojowego, gdy pasażer odepchnął członków załogi i otworzył drzwi samolotu.

Reklama

Zjechał na lotnisko po trapie ewakuacyjnym

"Funkcjonariusze Straży Granicznej oczekujący na płycie lotniska zauważyli, że nagle otworzyły się drzwi samolotu, a następnie automatycznie wysunął się trap ewakuacyjny. Chwilę później po trapie na płytę lotniska zjechał pasażer, który zaczął uciekać" - przekazała mjr SG Dagmara Bielec, rzeczniczka komendanta nadwiślańskiego oddziału Straży Granicznej.

Hiszpan zostanie wydalony z Polski

Uciekinier został złapany i przebadany w lotniskowym ambulatorium. Badania wykazały, że był trzeźwy. Po podaniu środków uspokajających, mężczyzna został zatrzymany w związku z popełnieniem czynu zagrażającego bezpieczeństwu w komunikacji lotniczej. Wobec 27-letniego obywatela Hiszpani podjęto decyzję o wydaleniu z Polski. Sąd zadecydował o umieszczeniu mężczyzny w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, gdzie będzie oczekiwał na przekazanie go władzom Hiszpanii.