Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia w Wysokiej. Nie żyje dwoje małych dzieci po pożarze domu

24 marca 2026, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
wóz strażacki straż pożarna samochód
Tragedia w Wysokiej. Nie żyje dwoje małych dzieci po pożarze kamienicy/Shutterstock
We wtorek rano w miejscowości Wysoka (powiat pilski) doszło do tragicznego pożaru w budynku wielorodzinnym. W wyniku zdarzenia zmarło dwoje małych dzieci – 1,5-roczny chłopiec oraz 3-letnia dziewczynka. Mimo trwającej ponad godzinę reanimacji, służbom medycznym nie udało się przywrócić ich funkcji życiowych. Strażacy ewakuowali z płonącego mieszkania nieprzytomne dzieci, a z wyższego piętra starszą kobietę. Na miejscu pracowało 9 zastępów straży pożarnej oraz śmigłowiec LPR. Obecnie śledczy ustalają przyczyny wybuchu ognia w kuchni jednego z lokali.

Służby odebrały zgłoszenie o ogniu tuż po godzinie 8:00 rano. W budynku wielorodzinnym w Wysokiej panowało już wtedy silne zadymienie. Jeszcze przed przyjazdem pierwszych wozów bojowych, dziewięć osób samodzielnie opuściło swoje mieszkania. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, natychmiast weszli do obiektu w aparatach ochrony dróg oddechowych.

Godzinna walka o życie rodzeństwa

Podczas przeszukiwania pomieszczeń strażacy odnaleźli dwoje dzieci. Był to półtoraroczny chłopiec oraz trzyletnia dziewczynka. Oboje byli nieprzytomni i nie wykazywali funkcji życiowych. Ratownicy natychmiast wynieśli ich na zewnątrz i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową.

Wkrótce na miejscu wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przez ponad godzinę ratownicy i strażacy walczyli o życie maluchów. Niestety, mimo wysiłku wszystkich służb, dzieci nie udało się uratować. W trakcie akcji strażacy ewakuowali również starszą kobietę, która utknęła na wyższej kondygnacji budynku.

9 zastępów w akcji gaśniczej

W gaszeniu pożaru brało udział łącznie 9 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Piły oraz lokalne OSP. Ogień nie objął całego budynku, ale wyrządził ogromne szkody w jednym z mieszkań.

Jak przekazał rzecznik wielkopolskiej straży, mł. asp. Martin Halasz, spaleniu uległy głównie elementy przedsionka oraz kuchni. Strażacy szybko opanowali płomienie, co zapobiegło dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia na sąsiednie lokale. Trwa ustalanie przyczyn powstania pożaru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj