Pożar na wysypisku w Radomiu
W Radomiu straż pożarna gasi pożar na wysypisku śmieci. Mamy do czynienia z silnymi podmuchami wiatru, które mogą powodować, że zarzewia ognia będą się ponownie rozpalać - mówi w rozmowie z Radiem ZET kpt. Adrian Skrzek, rzecznik radomskich strażaków. Na miejscu działa też specjalistyczna grupa chemiczna, jak dodaje portal.
Pożar wybuchł w środę około godz. 6.00 rano na wysypisku przy ul. Witosa w Radomiu. Nad miastem miał być widoczny słup dymu. Pożar został zlokalizowany i opanowany, nie rozprzestrzenia się. Nasze działania polegają obecnie na przelewaniu miejsca palących się śmieci i ich dogaszaniu - powiedział kpt. Adrian Skrzek, rzecznik radomskich strażaków.
Co z mieszkańcami?
Jak dodał, "obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców. Na miejscu jest obecna specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego, która monitoruje jakość powietrza. Poza terenem prowadzonych działań nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców. W przypadku, gdy nasze mierniki wskażą przekroczenie dopuszczalnych wartości stężenia toksycznych gazów pożarowych w powietrzu, niezwłocznie poinformujemy o tym mieszkańców Radomia - wyjaśnił.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.