Dziennik Gazeta Prawana logo

Makabryczne zabójstwo 13-latki. Na jaw wyszła wstrząsająca prawda

dzisiaj, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policjanci ujawnili nowe ustalenia na temat śledztwa ws. śmierci 13-latki/Shutterstock
13-letnią dziewczynkę znaleziono martwą w lesie ub. roku. Pierwsze oględziny wskazywały na samobójstwo. Teraz śledczy ujawnili, że podejrzany o zabicie nastolatki jest jej 14-letni wtedy kolega. Chłopak upozorował samobójstwo dziewczyny. Teraz zatrzymała go policja.

Na początku marca 2025 r. rodzina zgłosiła zaginięcie 13-latki, która wyszła z domu i nie można było się z nią skontaktować. Następnego dnia po zgłoszeniu - w lesie - odnaleziono ciało zaginionej.

Upozorowane samobójstwo 13-latki

"Na pierwszy rzut oka wiele wskazywało, że było to samobójstwo, ale w pewnym okresie czasu śledczy zaczęli mieć co do tego wątpliwości. Finalnie sprawę od policjantów z nowotomyskiej komendy przejął Wydział Dochodzeniowo-Śledczy KWP w Poznaniu. Zdobyty został materiał dowodowy, który wskazywał na to, że dziewczynka została zamordowana, a samobójstwo zostało upozorowane i zrobił to 14-letni chłopak" - powiedział rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak. Dodał, że mający obecnie 15 lat podejrzany został zatrzymany pod koniec marca tego roku, a śledztwo było nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu.

Podejrzany jest w schronisku dla nieletnich

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał PAP, że śledczy prowadzili postępowanie w tej sprawie pod kątem pomocy lub nakłonienia do samobójstwa. "Okazało się, że jest to jednak zabójstwo dziewczynki przez nieletniego. Zgodnie z przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich przekazano tę sprawę do Sądu Rejonowego w Nowym Tomyślu" - powiedział. Sprawą 15-latka zajął się wydział ds. rodzinnych i nieletnich. Prok. Wawrzyniak przekazał, iż sąd skierował zatrzymanego nastolatka do schroniska dla nieletnich, jako swoistą formę zastosowania tzw. środka zapobiegawczego. Rzecznicy policji i prokuratury zastrzegli, że ze względu na wiek ofiary i zatrzymanego oraz charakter sprawy nie informują o niej szczegółowo. O sprawie jako pierwszy napisał w środę "Głos Wielkopolski".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj