Skandal po imprezie w Wilanowie
Impreza, która wywołała ogromne oburzenie odbyła się w sobotę, 9 maja. Przy głośnej muzyce techno bawiło się około 7 tysięcy osób. Wśród nich nie brakowało celebrytów. Kontrowersje wzbudziło głównie miejsce, w którym wydarzenie się odbyło.
Maffashion przeprasza za udział w imprezie
Był to teren położony w pobliżu Pałacu w Wilanowie i rezerwatu Marysin. W sieci pojawiły się zdjęcia, które pokazywały zdewastowaną i zaśmieconą okolicę. Maffashion, która brała udział w tym wydarzeniu, zamieściła oświadczenie, w którym napisała, że nie była świadoma konsekwencji.
Biję się w pierś. Nie byłam świadoma spraw związanych, na przykład ze wspomnianymi ptakami. Czy poszłabym na ten festiwal raz jeszcze? Nie. Przepraszam, że swoją osobą, pośrednio przyczyniłam się do promocji - napisała.
Organizator imprezy wydał oświadczenie
Organizator wydarzenia wydał w tej sprawie oświadczenie. Zapewniono w nim, że uzyskał zgody Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie i prezydenta Warszawy. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska powiedziała z kolei, że zabrakło kilku innych zgód. Na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Wilanowie trwa właśnie szczyt okresu lęgowego zwierząt.
Agnieszka Gozdyra uderza w Rafała Trzaskowskiego
Głos w sprawie zabrała Agnieszka Gozdyra, dziennikarka Polsatu. "Warszawa w szczycie sezonu lęgowego robi imprezę techno na terenie Pałacu w Wilanowie. Pierwsza gwiazda obecna na tym wydarzeniu bije się w piersi. Ale już się stało. Kto na to pozwolił i dlaczego, Rafale Trzaskowski?" - napisała na platformie X.
"Zabytkowy teren Pałacu w Wilanowie wygląda tak oto po imprezie techno. Przeklejam post Beaty Chmiel i pytam minister kultury Martę Cienkowską, jak to się stało. Co przyszło do głowy dyrektorowi Muzeum Pawłowi Jaskanisowi i mazowieckiemu konserwatorowi zabytków p. Dawidowiczowi?" - napisała w kolejnym poście.