Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia w Bytowie. Ukraiński ambasador Wasyl Bodnar zabrał głos po śmiertelnym pobiciu Polaka

dzisiaj, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wasyl Bodnar
Tragedia w Bytowie. Ukraiński ambasador Wasyl Bodnar zabrał głos po śmierci Polaka/Agencja Gazeta
Ambasador Ukrainy Wasyl Bodnar zabrał głos po tragicznych wydarzeniach w Bytowie w woj. pomorskim, gdzie pobity przez Ukraińców mężczyzna zmarł w szpitalu. Oświadczenie w tej sprawie wydał również ukraiński konsulat w Gdańsku.

"Jednoznacznie i stanowczo potępiam akty przemocy, przestępstwo popełnione przez obywateli Ukrainy w Bytowie. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tak brutalnych działań w cywilizowanym społeczeństwie. Nikt nie ma prawa odbierać życia innemu człowiekowi!" - skomentował na X Wasyl Bodnar.

"W państwie prawa, którym jest Polska, każdy powinien ponieść sprawiedliwą karę za popełnione przestępstwo, po udowodnieniu jego winy. Składamy szczere współczucia rodzinie zmarłego obywatela Polski. Życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia poszkodowanej kobiecie" - dodał ambasador Ukrainy.

Tragedia w centrum Bytowa

W centrum Bytowa grupa trzech mężczyzn w wieku 28, 30 i 37 lat brutalnie pobiła 36-letniego mężczyznę oraz towarzyszącą mu 44-letnią kobietę. 36-latek w stanie ciężkim trafił do szpitala, gdzie po dwóch dniach zmarł. Według mediów, w tle dramatu mogło być nieporozumienie związane z kobietą.

Ukraiński konsulat w Gdańsku wydał oświadczenie

Na tragedię zareagował także ukraiński konsulat w Gdańsku. "Konsulat Generalny Ukrainy w Gdańsku jest wstrząśnięty tragicznym wydarzeniem, do którego doszło 9 lipca 2026 r. w Bytowie. W wyniku brutalnego pobicia życie obywatela polskiego zostało tragicznie przerwane, a inna osoba doznała ciężkich obrażeń ciała. (...) Kategorycznie potępiamy wszelkie przejawy przemocy. Takie okrutne czyny nie mają uzasadnienia w cywilizowanym społeczeństwie. Nikt nie ma prawa pozbawiać nikogo życia. W imieniu Konsulatu Generalnego i całej społeczności ukraińskiej składamy najszczersze kondolencje rodzinie, przyjaciołom i bliskim zmarłego" - czytamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Agnieszka Maj
Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraina ma nowego premiera. To prezes zarządu państwowego koncernu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj