Dziennik Gazeta Prawana logo

Zgłosiły się dwie kolejne ofiary seksuologa

6 kwietnia 2010, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dwie kolejne osoby poszkodowane w sprawie molestowania kobiet przez poznańskiego seksuologa zgłosiły się do prokuratury - poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus.

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie doprowadzenia pięciu kobiet do poddania się tzw. innej czynności seksualnej. Początkowo do prokuratury zgłosiły się trzy kobiety. Przed świętami prokuratura rozpoczęła przesłuchania dwóch kolejnych. Za tego typu przestępstwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Poszkodowane miały paść ofiarą poznańskiego psychologa - seksuologa, prof. Lechosława Gapika. Miał je molestować w trakcie wizyt terapeutycznych. Poszkodowane złożyły wyjaśnienia i wnioski o ściganie terapeuty.

Informację o praktykach stosowanych przez profesora ujawniła pod koniec marca telewizja TVN. Według pacjentek wypowiadających się w reportażu, seksuolog miał je molestować w czasie wizyt terapeutycznych; miał wprowadzać pacjentki w stan hipnozy i dotykać miejsc intymnych.

"Śledztwo toczy się w sprawie. Czekamy na materiały filmowe stacji telewizyjnej, które zostaną ocenione przez naszego biegłego. Wtedy zostanie podjęta ewentualna decyzja w sprawie postawienia zarzutów" - powiedział PAP Mazur-Prus.

Po nagłośnieniu sprawy zarządy Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego (PTS) i Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej skrytykowały metody terapii prof. Gapika.

Zarząd Główny PTS zdecydował też o zawieszeniu psychologa w prawach członka i superwizora tego Towarzystwa oraz o zawieszeniu ważności certyfikatu seksuologa klinicznego.

Profesor Gapik został też zawieszony w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego przez rektora poznańskiego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

Podejrzewany psycholog jest prezesem Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego. 27 marca złożył wniosek o zawieszenie go w sprawowaniu funkcji Przewodniczącego Zarządu Głównego Towarzystwa. Wniosek ten poddał głosowaniu zarządu, jednak ze względu na brak kworum i nieobecność w kraju niektórych członków zarządu wynik głosowania nie jest jeszcze rozstrzygnięty.

W przesłanym mediom oświadczeniu prof. Gapik nazwał audycję telewizyjną prowokacją, w której przedstawiono jego "działalność kliniczną w sposób wysoce tendencyjny i nieprawdziwy".

W oświadczeniu tym zaznaczył, że nie stosuje hipnozy w leczeniu od 10 lat; swoją obecnie stosowaną metodę nazwał "specyficzną, autorską formą terapii behawioralnej, opracowaną przez niego na podstawie posiadanej wiedzy teoretycznej i wieloletniego doświadczenia klinicznego."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj