Dziennik Gazeta Prawana logo

Dania zaskarży polskich rybaków, bo łowią dorsza

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polscy rybacy, którzy łowią dorsza mimo zakazu, mają już pierwszych wrogów. Pomstują na nich ich duńscy koledzy. I to tak głośno, że na naszych rybaków poskarży się w UE duński rząd. "Nie może być tak, że jedni szanują prawo, a inni sobie z niego kpią" - mówi Eva Kjer Hansen, duńska minister ds. rybołówstwa.

W piątek Hansen jedzie do Brukseli i tam będzie protestować przeciwko Polakom. "Spotkam się z unijnym komisarzem ds. rybołówstwa, aby przedyskutować sytuację na Bałtyku" - mówi duńska minister. I dodaje, że zarówno Komisja Europejska, jak i Polska powinny powstrzymać nielegalne połowy dorsza.

"KE powinna też znaleźć jakieś rozwiązanie, a nie zbiorowo karać wszystkich bałtyckich rybaków - nawet tych, którzy prawa nie łamią" - mówi Hansen.

Komisja Europejska zakazała polskim rybakom połowu dorszy 16 września. Tłumaczy to trzykrotnym przekroczeniem przez Polaków limitu połowów tej ryby. Z tym właśnie nie chcą pogodzić się rybacy. Twierdzą, że w Bałtyku dorszy jest bardzo dużo i nadal łowią te ryby mimo zakazu. Z danych okręgowych inspektorów rybołówstwa w Gdyni i Słupsku zrobiło to już 10 kutrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj