Sołtysa wsi Żdżary nasłał policję na właścicielkę sklepu, która sprzedawała alkohol na kredyt - pisze "Dziennik Łódzki". Wpisywała ich nazwiska, wraz z kwotami, do zeszytu. A gdy kupujący uzbierali pieniądze, dług oddawali. Według sołtysa, handel alkoholem na kredyt łamie ustawę o wychowaniu w trzeźwości.
Okazało się, że miał rację. Prokuratorzy zaczęli więc ścigać ludzi sprzedających alkohol na kredyt. Pierwsze akty oskarżenia trafiły do sądu. Werdykt? Kilkusetzłotowe grzywny. Po pierwszych skazujących wyrokach prokuratorzy zaczęli ścigać kolejnych właścicieli sklepów.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
