Na takich ludziach jak Marian T. z Gryfic (Zachodniopomorskie) grzywny nie robią wrażenia. Policja złapała go właśnie po raz dziesiąty na jeździe po pijanemu. Tym razem mu się nie upiecze, bo sąd na wniosek komendanta zdecydował dla niego o dwumiesięcznym areszcie.
Marian T., choć ma 44 lata, nie uczy się na błędach. W przeciągu ostatnich czterech miesięcy policja przyłapała go, gdy jechał na podwójnym gazie, aż dziesięć razy. Przy ostatnim
zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna ma ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Ponieważ T. nic sobie nie robił z tego, że ma już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, komendant powiatowy policji w Gryficach postanowił przyspieszyć ukaranie mężczyzny. Na jego wniosek sąd
rejonowy zadecydował o tymczasowym aresztowaniu T. na dwa miesiące.
Marianowi T. grozi do trzech lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|