Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy: Aneta Krawczyk ukradła 60 tysięcy

25 stycznia 2008, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pierwsza kobieta z Samoobrony, która wyznała, że jej przełożeni wykorzystywali ją seksualnie, sama usłyszała zarzuty. Aneta Krawczyk jest podejrzana o oszustwo. Według prokuratury, miała ukraść z kasy Samoobrony 60 tysięcy złotych, a pomagał jej w tym... Stanisław Łyżwiński, którego oskarża o molestowanie.

Według prokuratury w Piotrkowie Trybunalskim, w oszustwie miał maczać palce również inny poseł Samoobrony, Waldemar Borczyk. Jednak ani on, ani poseł Łyżwiński nie usłyszeli dziś zarzutów. Borczyk nie stawił się w prokuraturze i nie wiadomo, czy w ogóle dostał zawiadomienie. Natomiast Łyżwiński nie zapoznał się jeszcze z aktami sprawy. Właśnie je czyta w łódzkim areszcie, gdzie trafił, gdy został oskarżony o molestowanie Anety Krawczyk.

Według rzecznika piotrkowskiej prokuratury Witolda Błaszczyka, cała trójka miała podkradać pieniądze z kasy biura Samoobrony w Tomaszowie Mazowieckim. Pieniądze pochodziły od zwolenników partii, którzy wpłacali je na kampanię wyborczą. Tymczasem od marca do listopada miało "wyparować" z tego funduszu aż 60 tysięcy złotych.

Anecie Krawczyk, Stanisławowi Łyżwińskiemu oraz Waldemarowi Borczykowi grozi za to po osiem lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj