Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany ojciec uczył syna jazdy

22 kwietnia 2008, 12:51
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trzy promile alkoholu we krwi i jazda na motorowerze nijak nie idą w parze. Ale mieszkaniec podkieleckiej miejscowości, kompletnie pijany, postanowił jednak zabawić się w fachowca od nauki jazdy i przekazać swą wiedzę swojemu 9-letniemu synowi.

Pijany "instruktor" na miejsce nauki wybrał ruchliwą "siódemkę" Warszawa-Kraków. Na szczęście, zanim doszło do nieszczęścia, mężczyzna trafił w ręce policjantów.

Okazało się, że chłopiec dostał motorower w prezencie z okazji pierwszej komunii. Pojazd testował razem z ojcem, który siedząc - a raczej kiwając się - za synem, przekazywał mu wskazówki dotyczące zachowywania się na drodze.

Pijany ojciec może trafić za to do więzienia na pięć lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj