Dziennik Gazeta Prawana logo

Plotkujesz o Piterze? Uważaj na policję

6 czerwca 2008, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Plotkujesz o Piterze? Uważaj na policję
Inne
Policja prowadziła tak szerokie śledztwo w sprawie podpalenia samochodu Julii Pitery, że kontrolowała nawet osoby komentujące ten incydent na gadu-gadu i w innych komunikatorach internetowych - twierdzi TVP INFO. Efekt? Żaden. Śledztwo umorzono.

Prokuratorzy szukali, szukali, ale sprawców nie wykryli. Chociaż sprawdzano nawet internautów, którzy przez komunikatory internetowe plotkowali o tym incydencie. W sumie przesłuchano kilkadziesiąt osób.

Auto Pitery ktoś podpalił przed jej domem w Warszawie w grudniu 2007 roku. Szef stołecznej policji powołał specjalną grupę operacyjno-śledczą, w skład której weszli policjanci z wydziału terroru kryminalnego a nawet agenci CBŚ.

Julia Pitera czeka na uzasadnienie decyzji prokuratora. Wtedy zastanowi się nad odwołaniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj