Miało być dobrze, wyszło jak zwykle - gminy wycofują się z budowania boisk dla dzieci, bo... to za droga inwestycja. Rząd wycenił koszty budowy na milion zł, podczas gdy w rzeczywistości samorządy będą musiały zapłacić dwa razy tyle. A gminy, niezależnie od kosztów budowy, dostaną od rządu tylko 330 tysięcy złotych na pokrycie kosztów. Dlatego część samorządów nawet nie chce słyszeć o boiskach.
Rząd chce, by do końca 2008 w Polsce powstały aż 594 boiska. Jednak, według informacji "Rzeczpospolitej", nie ma na to szans, bo dla gmin boiska są zdecydowanie za drogie. Milion złotych to za mało, by zbudować małe boisko piłkarskie ze sztuczną trawą, boisko tartanowe do koszykówki, z pełnym oświetleniem na dziesięciu masztach, budynkiem szatni i ogrodzeniem o wysokości 4 metrów.
Do tego gminy nie mogą nic zmienić w projekcie, muszą budować dokładnie według rządowych planów. Część samorządów albo prosi o pomoc w budowie mieszkańców, albo w ogóle rezygnuje z planów stworzenia sieci boisk - alarmuje "Rzeczpospolita".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|