Chociaż obie nie są Francuzkami, pokonwersują w języku Moliera. Maria Kaczyńska i Carla Bruni - spotkają się wieczorem na uroczystej kolacji wydanej przez francuską parę
prezydencką.
Panie nie będą potrzebować tłumacza, bo obie doskonale włądają językiem francuskim. Maria Kaczyńska sama była nawet kiedyś tłumaczką tego języka. Także tematów do rozmowy nie powinno
zabraknąć, bo obie panie mają wykształcenie muzyczne i interesują się sztuką. Bruni nawet komponuje piosenki i nagrywa płyty dobrze przyjmowane przez krytyków i słuchaczy.
Była modelka, gdzie się nie pojawi wzbudza zachwyt zarówno tłumów jak i koronowanych głów. Piękna Carla do tej pory nie miała jednak wielu kontaktów z Polską. Media szeroko komentowały
jej nieobecność podczas majowej wizyty prezydenta Sarkozy'ego w Warszawie.