Chwile grozy pasażerów samolotu tanich linii lotniczych Ryanair lecących do Londynu. Samolot musiał awaryjnie lądować tuż po starcie z Dublina. Ogon samolotu otarł się o pas startowy w chwili odrywania się maszyny od ziemi. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Maszyna, która miała lecieć na podlondyńskie lotnisko Stansted, zdążyła się rozpędzić na pasie startowym. Jednak tuż przed oderwaniem się od ziemi coś poszło nie tak. W chwili startu ogon otarł się o pas. Na pokładzie wypadły maski tlenowe. Piloci woleli nie ryzykować dalszego lotu i natychmiast zawrócili na lotnisko.
>>>Ryanair tnie połączenia do Polski
Na pokładzie było 148 osób. Jak podały linie lotnicze, po lądowaniu pasażerowie bez problemu opuścili pokład samolotu - donosi onet.pl.
>>>Zobacz, czym będą latać polscy piloci
Trwa już dochodzenie mające na celu ustalenie przyczyn awarii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|