Dziennik Gazeta Prawana logo

Porwany Polak: Spokojnie, nic nam nie jest

24 listopada 2008, 17:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Dzwoniliśmy do rodzin. Jesteśmy w dobrej kondycji. Nie ma powodów do obaw" - mówi dziennikarzom Marek Niski, kapitan porwanego u wybrzeży Somalii tankowca z ropą "Sirius Star". "Nie chcemy skrzywdzić zakładników" - dodaje jeden z piratów i przypomina, że okup za porwanych to wciąż 25 milionów dolarów.

"Zakładników traktujemy tak, jak to określa konwencja o prawach jeńców wojennych. Mogą kontaktować się z rodzinami, nie są przetrzymywani w celach, śpią w swoich kajutach. Nie mogą tylko opuszczać statku" - relacjonuje jeden z piratów, który kazał się nazywać Daybed.

Dziennikarz BBC mógł nawet przez chwilę porozmawiać z Markiem Niskim, kapitanem uprowadzonego statku. Zapewnił on, że zakładnikom zezwolono na telefony do rodzin i że cała załoga jest w dobrej kondycji. "Na razie nie ma żadnych powodów do obaw" - podkreślił Polak.

Piraci powiedzieli też, że na razie nikt "poważny" nie rozpoczął z nimi negocjacji na temat uwolnienia zakładników i statku. "Ich wolność wciąż kosztuje 25 milionów dolarów" - przypomina Daybed.

Rano pojawiły się informacje, że piraci są gotowi obniźyć wysokość okupu do 15, a nawet 12 milionów dolarów, ale szybko zostały przez nich zdementowane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj