Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziecko woziło mamę "maluchem"

15 grudnia 2008, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci z drogówki złapali się za głowe, gdy zatrzymali "malucha" jadącego bez włączonych świateł. Za kieronica siedział 14-letni chłopiec. Jego mama była zdziwiona przerażeniem policjantów. "Przecież to dobry kierowca" - mówiła.

W miejscowości Gołąb w okolicach Puław policjanci zauważyli fiata 126 p jadacego bez świateł. Zatrzymali auto do kontroli. Jakież było ich zdziwienie, gdy za kierownicą zobaczyli 14-letniego chłopca. Dziecko wiozło mamę i dwie młodsze siostry w odwiedziny do znajomych. 4-latka i 10-latka jechały bez wymaganych fotelików, a kierowca nie miał zapietych pasów.

Matkę chłopca zaskoczyło oburzenie policjantów. Twierdzi, że to nie pierwszy raz, kiedy dziecko wiozło ją samochodem. Według niej jest dobrym kierowcą - nigdy jeszcze nie spowodował żadnego wypadku. Kobieta nie miała przy sobie żadnych dokumentów auta. Młodym kierowcą zajmie się sąd rodzinny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj