W sieci kwitnie handel punktami karnymi otrzymywanymi za wykroczenia drogowe. Stawki wahają się od 100 do 300 złotych. Do transakcji dochodzi, gdy kierowca przekroczył prędkość, a zdjęcie z fotoradaru jest niewyraźne i obawia się przekroczenia limitu punktów.
Stąd ogłoszenia: ”sprzedam 12 punktów karnych. Pilne!" lub "Kupię 10 punktów karnych. Cena do uzgodnienia".
Podobne ogłoszenia można znaleźć na większości internetowych portali motoryzacyjnych Przejmowanie punktów jest sposobem na zarabianie pieniędzy dla marcina_25, który na forum pisze: ”Mam prawo jazdy, ale nie mam auta. A nawet jakbym za rok kupił, to i tak punkty się przedawniają. Pieniądze są mi potrzebne na rower. O handlu punktami powiedział mi kolega, który w ten sposób zarobił na odtwarzacz MP3” - pisze.
Udowodnienie, że kierowca sprzedał punkty karne jest praktycznie niemożliwe. "
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|