Policjanci ze Stargardu Szczecińskiego aresztowali swojego kolegę po fachu. Zdemoralizowany funkcjonariusz brał łapówki, handlował narkotykami i próbował sprzedać broń. Prokuratura wypuściła go na wolność po wpłaceniu kaucji.
Szczecińska prokuratura prowadzi dochodzenie przeciwko policjantowi. Mężczyzna wstąpił do policji 10 lat temu, najpierw służył w szczecińskiej komendzie, później trafił do Stargardu. Śledczy ustalili, że przyjął łapówkę, próbował sprzedać broń, a także handlował amfetaminą. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Mimo że policjant został tymczasowo aresztowany, sąd uchylił mu areszt po wpłaceniu wyznaczonej kaucji - 25 tysięcy złotych. Został wydalony z policji i ma zakaz opuszczania kraju. Za swoje czyny odpowie z wolnej stopy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|