Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie mniej rozrywki w TVP

10 lutego 2009, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Telewizja publiczna rezygnuje w wiosennej ramówce z wielkich widowiskowych show na rzecz seriali i tańszej rozrywki - to oferta na czas kryzysu i problemów finansowych spółki. W tym roku straty publicznego nadawcy mogą sięgnąć 300 milionów złotych.

"Będziemy kontynuować to, co najlepsze i najpopularniejsze" - zapowiedział prezes TVP Piotr Farfał, który . Zrobił to za niego jego zastępca Tomasz Rudomino. "Ograniczamy koszty produkcji i inwestycje. W tym roku straty TVP szacowane są na 300 milionów złotych" - powiedział. "Wynika to ze spadku wpływów z abonamentu, ale też z ogólnego kryzysu" - dodał.

Wszechobecne oszczędności i kryzys to słowa, które najczęściej przewijały się na korytarzach gmachu przy ul. Woronicza. "" - zażartował podczas konferencji prasowej Piotr Pręgowski, grający w tym serialu pijaczka z przysklepowej ławeczki. I rzeczywiście, koniem pociągowym "Jedynki" ma być to, co widzowie znają już bardzo dobrze, czyli czwarta i ostatnia seria "Rancza" - kultowego serialu o mieszkańcach wsi Wilkowyje.

Jedyną nowością TVP1 będzie zapowiadany jako polski "Forest Gump" serial "Doręczyciel". W tytułowej roli wystąpi Artur Barciś. "" - wypalił producent serialu Maciej Wojtyszko.

Nowe propozycje pierwszego programu TVP dopełnia program publicystyczny "Rozmowa Jedynki". O godzinie 17:20 prowadzący wieczorne "Wiadomości" razem z zaproszonymi gośćmi skomentują najważniejsze wydarzenia dnia.

Więcej nowości będzie w "Dwójce", gdzie , czyli oparty na hiszpańskim pomyśle serial o uczniach i nauczycielach elitarnej szkoły sztuk scenicznych. Do ramówki wejdzie też "Hit Generator" wzorowany na słynnym programie BBC "Top of The Pops". W każdym z odcinków muzycznej listy przebojów na żywo mają wystąpić cztery gwiazdy i jeden debiutant. Ich występy oceni zaś jury złożone m.in. z Edyty Jungowskiej i Zbigniewa Hołdysa.

Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że , także jej sztandarowe widowisko, czyli festiwal w Opolu, którego budżet został ograniczony o około 2 miliony złotych.

Tomasz Rudomino przyznał, że , a nawet zastanawia się nad likwidacją jednego z już istniejących. Wiceprezes TVP nie chce jednak zdradzać, o jaką stację chodzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj