Pijanego dyspozytora zatrzymali na Dworcu Głównym we Wrocławiu policjanci. Mężczyzna był odpowiedzialny za badanie trzeźwości wyjeżdżających maszynistów. Za picie w pracy grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.
58-letni dyspozytor odpowiedzialny m.in. za kontrolowanie trzeźwości przychodzących do pracy maszynistów pełnił dyżur, mając 1,6 promila alkoholu we krwi.
>>>Pijani chcieli ukraść latarnię
"O sprawie poinformował funkcjonariuszy anonimowy pracownik dworca" - mówi DZIENNIKOWI Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Mężczyzna został zatrzymany.
<<<Pijany wiózł pasażerów w bagażniku
Po wytrzeźwieniu dyspozytor zostanie przesłuchany. O postawieniu mu zarzutów zdecyduje prokuratura. Prawdopodobnie usłyszy zarzut pełnienia obowiązków w stanie nietrzeźwości. Grozi za to do pięciu lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane