Dziennik Gazeta Prawana logo

Hulajnogi sposobem na korki

10 marca 2009, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na ulicach korki, w autobusach tłok, na piechotę do pracy za daleko. Może więc poruszać się po mieście na hulajnodze? To nie żart, tylko poważna propozycja, którą rozważają władze australijskiego Sydney.

Miasto ma plan do 2030 roku stać się miastem bez samochodów i przyjaznym dla pieszych. Możliwe, że pomoże w tym system ulicznych wypożyczalni elektrycznych hulajnóg.

Jak przemieszczać się po ulicach nie generując korków? To pytania, które zadają sobie władze australijskiego Sydney, które ma się stać miastem przyjaznym dla pieszych, a ruch samochodów ma tam zostać bardzo ograniczony. Pomysł podpowiedział Anton Grimes z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii. Wymyślony przez niego system oparty jest na systemie wypożyczalni rowerów, które już działają w wielu miastach na Zachodzie: pieszy wypożycza rower w jednej części miasta i oddaje w innej.

Grimes proponuje, żeby to samo zrobić z lekkimi skuterami, które z wyglądu przypominają hulajnogi. Na szczęście są elektryczne, więc nie trzeba ich napędzać, odpychając się nogą. Zaprojektowane przez Grimesa dystrybutory składanych pojazdów wmontowane byłyby w uliczne latarnie. To ważne, bo wdrożenie pomysłu nie wymaga oddzielnej infrastruktury, a do tego czekające na chętnych hulajnogi ładowałyby akumulatory, korzystając z sieci energetycznej.

Słabym punktem pomysłu może być bezpieczeństwo jazdy. Wynalazca proponuje więc wprowadzenie w pojazdach limitu prędkości do 16 km/h, obowiązek jazdy w kasku i sprawdzanie znajomości kodeksu drogowego wśród osób zapisujących się do systemu. Pomysł wydaje się idealny. Przynajmniej na australijską, bezdeszczową pogodę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj