23-letnią mieszkankę Białej Podlaskiej Babcia dziewczynki stwierdziła także, że matka i groziła
>>> Babcia chce pensji za opiekę nad wnuczkiem
Podczas zatrzymania kobieta a dziecko, jak ustalił wezwany na miejsce lekarz, w dobrej formie. "Stwierdził on bezdyskusyjnie, że " - mówi DZIENNIKOWI oficer prasowy komendy policji w Białej Podlaskiej Cezary Grochowski.
Dlaczego więc 23-latka trafiła do policyjnego aresztu? Bo policja i prokuratura uwierzyły zeznaniom złożonym przez teściową, jedynego świadka w tej sprawie. , a mimo wszystko złożyła to doniesienie" - tłumaczy policjant.
"Do zarzutów teściowej należy podchodzić z dużą dozą ostrożności" - komentuje w rozmowie z DZIENNIKIEM Stanisław Strużak, prokurator rejonowy z Białej Podlaskiej. "Nie zebrano dowodów świadczących o znęcaniu nad dzieckiem. Opierając się jednak na zeznaniach babci dziecka, postawiliśmy matce zarzut z artykułu 160 Kodeksu Karnego" - dodaje.
Matka dziecka usłyszała zarzut narażenia dziewczynki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Na czas postępowania dziecko zostało oddane pod opiekę ojca.