Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski kapitan zadźgany przez marynarza

26 marca 2009, 22:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragedia na statku dowodzonym przez polskiego kapitana. Ktoś z 12-osobowej załogi zadźgał go nożem. Tak przynajmniej przypuszcza belgijska prokuratura, która bada śledztwo. Należący do niemieckiego armatora statek był zacumowany w porcie w Antwerpii.

Wszystko wydarzyło się półtora tygodnia temu . Pochodzącego z Polski kapitana znaleziono .

Śledczy podejrzewają, że . Są to marynarze pochodzący . Z tego powodu policja zabroniła im schodzić na ląd. Znaleziono także prawdopodobne narzędzie zbrodni - nóż.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj