Aleksander Mendyk, gitarzysta zespołu Acid Drinkers, który zmarł w listopadzie zeszłego roku nie został zabity - to wynik sekcji zwłok. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci muzyka.
Krakowska . Materiał dowodowy nie dał podstaw, aby uznać, że do śmierci muzyka przyczyniły się osoby trzecie.
>>>Policja bada, jak zmarł muzyk Acid Drinkers
Zdaniem biegłego z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej CM UJ w Krakowie spowodowana zaburzeniami rytmu serca.
>>>Lider Behemoth pozywa obrońcę Biblii
Zespół występował 29 listopada zeszłego roku w jednym z krakowskich klubów. Po koncercie członkowie grupy wraz z innymi muzykami pozostali w klubie. Nad ranem wrócili do hotelu. . Wezwany na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl