Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz zostawił ciężko chorą żonę?

3 kwietnia 2009, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcinkiewicz zostawił ciężko chorą żonę?
Inne
Czy były premier zostawił żonę dla młodszej, mimo że wiedział, iż Maria Marcinkiewicz jest ciężko chora? "Super Express" twierdzi, że tak, choć już kilka dni temu sam Marcinkiewicz zaprzeczył na blogu takim rewelacjom. Przyznał co prawda, że żona chorowała, jednak gdy się leczyła, on był przy niej.

>>> Marcinkiewicz: Rodzina jest najważniejsza

"Moja była żona rzeczywiście W tym czasie zawsze byłem z nią. Od kilku lat na szczęście jest zdrowa" - napisał na swoim blogu były premier.

Marcinkiewicz zapewnia, że . Do tej pory media milczały o chorobie Marii Marcinkiewicz. "Uznaliśmy, że to " - przekonuje "Super Express".

>>>Marcinkiewicz wyśmiewany za Isabel

Jednak gdy 1 kwietnia Kazimierz Marcinkiewicz napisał o chorobie byłej żony na blogu, tabloid natychmiast podchwycił tę informację. "Super Express" dotarł do osoby z najbliższego otoczenia byłego szefa rządu, która twierdzi, że .

>>> Ukochana Marcinkiewicza pod obstrzałem

Choroba Marii Marcinkiewicz była niezwykle poważna i . Mimo to były premier zdecydował się na rozwód i zamieszkanie z Isabel.

>>> Marcinkiewicz wyciął rodzinę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj