Dziennik Gazeta Prawana logo

Ściana ziemi zabiła nastolatka

16 kwietnia 2009, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nad rzeką Kłodnicą pod Gliwicami bawi się sześcioro dzieci. Nagle zaczyna się na nie sypać ziemia. Dwóch 15-letnich chłopców niknie pod zawaloną skarpą. Jeden z nich ginie. Drugi w ciężkim stanie trafia do szpitala.

Tragedia wydarzyła się . Sześciu chłopców spotkało się przy ujściu rzeki Kłodnicy. Czterech łowilo ryby, dwaj odłączyli się od grupy i szli wzdłuż brzegu. Nagle osunęła się na nich .

Jeden z nastolatków zginął na miejscu. Drugi, poważnie ranny, zdołał jeszcze wezwać kolegów na pomoc. Ci zawiadomili pogotowie. Chłopiec został helikopterem przetransportowany do szpitala w Sosnowcu. Jego .

>>> Ściana piachu zabiła dzieci

Skarpa zawaliła się prawdopodobnie dlatego, że . "Miejsce było potencjalnie niebezpieczne" - podkreśla sierżant sztabowy Arkadiusz Ciozak z gliwickiej policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj