Mężczyzna, od kilku lat poszukiwany przez sądy w Bydgoszczy, Szubinie, Inowrocławiu i Toruniu, ukrył się w objazdowym cyrku. Opiekowałby się tam słońmi pewnie do emerytury, ale wpadł, bo... źle rozstawił ogrodzenie wybiegu.
ł. ”Rozstawione w centrum miasta ogrodzenie, z którego powstawał wybieg dla słoni, było wątłej konstrukcji, jak na tak duże zwierzęta” - opowiadają funkcjonariusze.
Opiekun tłumaczył dociekliwym mundurowym, że siatka jest podpinana do tak zwanego ”elektrycznego pastucha". Policjanci uznali jednak, że urządzenie działa w obie strony i zwiedzający okolice cyrku też mogą zostać porażeni prądem.
Przy okazji kontroli funkcjonariusze postanowili sprawdzić też opiekuna. Okazało się, że mężczyzna od pięciu lat poszukiwany jest przez kilka sądów i prokuratur w całym kraju. ”” - mówią policjanci.
Pechowy opiekun ma na sumieniu między innymi oszustwo, włamanie, podrobienie dokumentów, posługiwanie się dokumentem innej osoby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl