Krakowskie hotele były pewne, że dzięki kibicom piłkarskim będą miały w 2012 roku obfite żniwa. "Tak świetnie się przygotowaliśmy i klapa - UEFA jednak nas nie chce" - narzekają dziś hotelarze.
Przed Euro 2012 mają powstać dwa nowe budynki przy Galerii Krakowskiej, trzy niedaleko ronda Grunwaldzkiego oraz kolejne dwa na ul. Reymonta. Wszyscy byli pewni, że Kraków bedzie gospodarzem Euro. Decyzją UEFA najbardziej rozczarowani są hotelarze. "Czekaliśmy wspólnie na te wyniki i kiedy usłyszeliśmy, że " usłyszeliśmy w hotelu Polonia.
"Tyle usłyszeliśmy zapewnień, że to Euro to na pewno będzie u nas. Zapewniało nas tak miasto, pan prezydent i nagle okazało się, że się nie nadajemy" - mówi Agnieszka Dąbrowska dyrektor Andel's Hotel Cracow. "Sama
Hotelarze w Krakowie bardzo liczyli na Euro nie tylko jako świetne źródło zarobku, ale także promocji na przyszłość. Niestety UEFA zupełnie nas niedoceniła" - dodaje Dąbrowska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|