Robi to 75 procent Brazylijczyków. I bardzo dobrze, bo w ten sposób każdy z nich oszczędza minimum 12 litrów wody dziennie. Fundacja SOS Mata Atlântica rozpoczęła nietypową kampanię społeczną, w której zachęca do takiej praktyki.
Najważniejszy efekt budzącej u niektórych grozę praktyki, to oszczędność wody. To z kolei przekłada się na mniejsze korzystanie z jej zasobów naturalnych, a więc jest działaniem jak najbardziej proekologicznym i przyjaznym środowisku.
>>>Poszedł na siusiu, zgubił ciężarówkę
Tłumaczą, że mocz składa się w 95 proc. z wody i zaledwie z 5 proc. mocznika i soli, które - w procesie łączenia się z wodą - są przez nią wypłukiwane i naturalnie filtrowane.
>>>Siusiu i kupka, czyli pluszaki z toalety
Kampania nazywa się "Xixi no Bahno", a organizująca ją fundacja zaprasza w ten weekend do Sao Paulo na wielki kulminacyjny piknik. Aż boimy się myśleć, co będzie się na nim działo...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|