Dziennik Gazeta Prawana logo

Związkowcy strzelali w Warszawie

22 maja 2009, 15:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miało być ich sześć tysięcy, przyjechało tylko kilkuset. Ale i tak było gorąco. Związkowcy z "Sierpnia'80" demonstrowali dziś przed Sejmem i kancelarią premiera. Było dużo gwizdów, strzelania z petard i skandowania. "Nie będziemy płacić za wasz kryzys" - krzyczeli związkowcy.

Był to kolejny protest pod tym hasłem. Dziś o tym, że "nie będą płacić za ich kryzys" przyszło poinformować kilkuset związkowców. Do Warszawy przyjechali głównie górnicy i ratownicy medyczni.

Było głośno. Związkowcy mieli ze sobą , z których cały czas robili dobry użytek. . Na szczęście, poza tym było spokojnie. Nie powtórzyły się więc zajścia sprzed ponad trzech tygodni. Wtedy po bitwie związkowców z policją rannych było ponad dwadzieścia osób.

>>>Sierpień'80: Porwij szefa. Pomożemy!

Protestujący domagali się oraz odstąpienia od zapowiadanych przez rząd zmian w Kodeksie pracy w ramach tzw. . Ratownicy medyczni żądali też utrzymania państwowego ratownictwa medycznego i zakazu pracy dla prywatnych firm ratowniczych. Sprzeciwili się też zwolnieniom w ratownictwie. .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj