Dziennikarze zapytali szefa Europejskiego Centrum Solidarności - które organizują gdański koncert - o przetargi na obsługę imprezy. Ojciec Maciej Zięba z ECS miał ustosunkować się do -
jak to napisała "Gazeta Polska" -
"Wszystkie firmy wybraliśmy w przetargach. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy akurat ta agencja jest wśród nich. J" -
odpowiedział o. Zięba.
O. Zięba przyznał, że o wyborze australijskiej gwiazdki decydował szef kancelarii premier Sławomir Nowak. "Minogue została wybrana z listy piętnastu wykonawców. Gwiazdami
interesowały się osoby z kręgów rządowych. - mówi "Gazecie Polskiej" o. Zięba.
Koszty koncertu to w sumie 14,5 mln zł. Jak wylicza "GP" przygotowanie sceny, honorarium Scorpionsów i polskich gwiazd (Tilt, Kombi, Kora, Lombard) to wydatek 3,5 mln zł. Dla
Minogue zostaje wiec 11 mln zł.