Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedź do Czech po prawo jazdy

28 maja 2009, 19:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Coraz więcej Polaków próbuje zdawać egzamin na prawo jazdy w Czechach. Ci, którym się udało, zachwalają, że jest łatwo i przyjemnie. Wybierają naszych południowych sąsiadów, bo tam nie muszą np. zdawać egzaminu na placu manewrowym.

. ”Zasady są proste” - zachwala Oldřich Babák, właściciel szkoły jazdy z Pilnikova. Na początku jest test. Trzeba prawidłowo odpowiedzieć na 43 pytania z 50. Później egzaminator przy samochodzie zadaje dwa pytania z dwudziestu pięciu możliwych na temat obsługi pojazdu. Kolejny etap to jazda po mieście.

Co ciekawe i nie trzeba wcale znać czeskiego.

Polski instruktorzy z miejscowości przy południowej granicy zastanawiają się jak to możliwe, że ci, których sami uczył i którzy nie mogli zdać egzaminu w Polsce, w Czechach zdali za pierwszym razem.

Wszystko brzmi bardzo zachęcająco. Jest jedna bariera. na co najmniej 185 dni.

Dla sprytnych kursantów to jednak nie problem. Niektórzy meldują się w pensjonacie, albo w mieszkaniu, w którym już wcześniej zameldowało się 150 Ukraińców.

.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj