Słynny tańczący sprzątacz z Torunia opuszcza nasz kraj. ”Za dużo tu biurokracji i papierkowej roboty” - tłumaczy Ziggy Dust i powraca do Londynu. Czy zdoła tam odświeżyć swoją sławę?
. No i oczywiście trochę talentu tanecznego. Zbigniew Cołbecki machał miotłą w rytm muzyki i dzięki tej ekstrawagancji .
Teraz o swojej dawnej pracy mówi niechętnie. Dla niego to już przeszłość. . Powodów nie zdradza. .
W swoim rodzinnym mieście - Toruniu - nie mógł jednak znaleźć własnego kąta. Najbardziej wkurza go wszechobecna biurokracja.
, gdzie będzie robił, to co tak na prawdę lubi. Praca związana jest z jego pasją. To muzyka. W końcu w przeszłości był liderem grupy Afront i Bikini.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|