Co roku w maju żmij jest więcej, ale tegoroczny wysyp to już plaga. Węże szczególnie chętnie wygrzewają się na kamieniach w czasie trwającego właśnie okresu godowego. Leśnicy apelują o ostrożność w czasie wycieczek do lasu. Trzeba koniecznie chodzić w zakrytych butach, nie podnosić kamieni i gałęzi, bardzo uważnie stąpać w nasłonecznionych miejscach. Szczególnie uważać trzeba na małe dzieci.

W przypadku ukąszenia trzeba jak najszybciej pojechać na pogotowie. W każdej stacji lekarze mają surowicę przeciwjadową. "Jad działa silnie, ale miejscowo. Ukąszone miejsce puchnie i boli, poza tym może doprowadzić np. do porażenia układu trawiennego czy oddechowego" - mówi "Gazecie Wrocławskiej" Anna Barańska, internistka ze Świdnicy. Dwa lata temu w Nowej Rudzie zmarła mieszkanka Bartnicy. Surowica nie pomogła, bo kobieta była uczulona na jad.