2,6 promila alkoholu we krwi, to ilość która powaliłaby niejednego. Jednak lekarz z Brzeska (woj. Małopolskie) potrafił w tym stanie przyjmować pacjentów. Policja ostrzega, żeby weryfikować wystawione przez niego recepty i porady.
Lekarza zatrzymano dziś w południe. W ośrodku zdrowia pod Brzeskiem w Małopolsce dyżurował od godz. 8 rano. , aż wreszcie ktoś zdecydował się zadzwonić na policję.
Mundurowi pojawili się w przychodni z alkomatem. Okazało się, że Został zatrzymany i grozi mu pięć lat więzienia za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia pacjentów. Policja ustaliła już dane wszystkich, którzy odwiedzili dziś pijanego lekarza i ostrzega, żeby nie realizować recept, ani nie stosować się do jego zaleceń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|