Przewodniczący Komitetu Obrony Wiary i Tradycji Narodowych "Pro Polonia" - tej samej organizacji, która modliła się za grzeszny naród,
który w święto religijne słuchał na żywo piosenek "diabolicznej" Madonny - znów rozdziera szaty. Marian Brudzyński napisał w specjalnym oświadczeniu, że i wymazania ze świadomości narodów świata obiektywnej o niej prawdy".
>>>Przeczytaj całe oświadczenie Brudzyńskiego, w którym krytykuje Episkopat
Brudzyński nie może znieść faktu, że we wspólnym liście polskich i niemieckich biskupów poruszono kwestię wypędzeń Niemców po II wojnie światowej oraz sprawę przygotowania wspólnego
polsko-niemieckiego podręcznika historii.
"Wydaje się, iż . Jeżeli dziś, biskupi Polscy podpisują takie oświadczenia, to jutro możemy się tylko domyślać
czego nasze dzieci będą uczone na lekcjach historii ze wspólnych podręczników" - napisał Brudzyński.
>>>Brudzyński bojkotuje Madonnę ze strachu przed HIV
Nie wiadomo, czy Brudzyński przeczytał całe oświadczenie, ale - gwoli ścisłości - warto przypomnieć, że już na wstępie listu zaznaczono w nim, kto jest odpowiedzialny za wybuch II wojny
światowej, holokaust i inne zbrodnie. .
Brudzyńskiego to jednak nie przekonuje. Przypomniał fragment listu: "(…)Ustrój panujący w Polsce budował urzędową przyjaźń z NRD, a podsycał nienawiść wobec Republiki
Federalnej Niemiec". Komentarz Brudzyńskiego jest bardzo mocny: "-sygnatariuszy, który wcześniej przyznał się do współpracy z
bezpieką".
Szef "Pro Polonii" nazwał też biskupów politycznymi awanturnikami. Zasugerował, że są nastawieni antyrosyjsko. "" - podkreślił Brudzyński.