Kuba Wojewódzki nie znieważył polskiej flagi wkładając ją w atrapę psiej kupy - orzekł dziś sąd. "W ocenie sądu samo umieszczenie miniatur flagi w zwierzęcych ekskrementach nie jest równoważne ze znieważeniem" - brzmi uzasadnienie.
Chodzi o jeden z odcinków programu "Kuba Wojewódzki" z marca 2008 roku. W trakcie programu Kuba Wojewódzki i jego goście . Tłumaczyli potem, że "był to happening, mający uświadomić problem zanieczyszczenia polskich ulic".
Incydent oburzył Krajową Rade Radiofonii i Telewizji, która uznała że Wojewódzki propagował działanie sprzeczne z prawem i nałożył na stację TVN Telewizja odwołała się do sądu.
Ten uznał dziś, że . Tym samym uchylił decyzję KRRiTV. "W ocenie sądu samo umieszczenie miniatur flagi w zwierzęcych ekskrementach nie jest równoważne ze znieważeniem" - uzasadniała wyrok sędzia Jadwiga Smołucha. Zdaniem sądu audycja miała charakter satyryczny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|