Plaże w Ustce przestaną być rajem dla palaczy. Rada Miasta chce zakazać puszczania dymka nad morzem. Jednak, by nie spłoszyć palących turystów, burmistrz chce otworzyć dla nich mały kącik na piasku, gdzie będzie można legalnie palić.
Turyści mają dosyć niedopałków zagrzebanych w piasku i śmierdzącego dymu unoszącego się nad plażami. Dlatego burmistrz Ustki chce, by w przyszłym roku można było palić tylko w wyznaczonej części plaży. Będą tam popielniczki, a dym z papierosów nie będzie nikomu przeszkadzać.
W ten sposób burmistrz miasteczka liczy, że turyści z pewnością zajrzą do Ustki. Bo - po pierwsze - niepalący odpoczną sobie wreszcie od dymu, a po drugie - namiętni palacze dostaną swój legalny kącik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|