Dziennik Gazeta Prawana logo

Maleszka: Zrobiłem potworne zło

25 czerwca 2008, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Czy istnieje związek pomiędzy moimi donosami a śmiercią Staszka? Bardzo daleki, myślę, ale jakoś tam biorę to pod uwagę" - przyznał były opozycjonista i agent SB Lesław Maleszka w drugiej części filmu "Trzech kumpli" o śmierci Stanisława Pyjasa. "Zrobiłem potworne zło" - mówi Maleszka.

Maleszka zaprzeczył w dokumencie pokazanym w TVN, by miał jako tajny współpracownik za zadanie odciągnąć Bronisława Wildsteina od Stanisława Pyjasa, na przykład pod pozorem słuchania płyt. Autorzy filmu sugerują, że Maleszka mógł ułatwić SB zamordowanie Pyjasa.

"To jest absurd, w jaki sposób miałbym go odciągać, na litość boską" - odpowiedział Maleszka. "Nie dostałem absolutnie żadnego zadania, co do tego nie ma nawet cienia wątpliwości. To byłby jednak absurd" - podkreślił.

Maleszka nie chciał powiedzieć, dlaczego donosił Służbie Bezpieczeństwa. "To jest doskonałe pytanie" - wykręcał się. "Zrobiłem potworne zło" - przyznał tylko.

Autorzy filmu rekonstruowali, w jakich okolicznościach Lesław Maleszka nawiązał współpracę z bezpieką i jak zdradził swoich przyjaciół - Bronisława Wildsteina i Stanisława Pyjasa. Rozmawiają z krakowskimi esbekami, którzy rozpracowywali środowisko opozycjonistów i bratem Maleszki, który opowiada, że Maleszka nie brał od SB pieniędzy za donosy do ręki, ale dostawał je na konto.

Zwłoki Stanisława Pyjasa znaleziono 7 maja 1977 roku w bramie kamienicy w Krakowie. Prokuratura umorzyła sprawę, twierdząc, że Pyjas spadł ze schodów. Jednak wszystkie tropy prowadziły do bezpieki. Śledztwo kilkakrotnie wznawiano, ale do tej pory nie udało się wskazać morderców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj