By mieć pewność, że syn zarażonej świńską grypą Polki nie rozniósł zarazy, nie tylko zamknięto go na oddziale zakaźnym, ale zastosowano też inne środki zapobiegawcze. Karol M. jest nauczycielem WF-u, więc zdezynfekowano szkołę, w której prowadzi zajęcia - dowiedział się DZIENNIK.
Nauczyciel pracuje w zespole szkół im. Staszica w Tarnobrzegu. "Jeszcze wczoraj normalnie prowadził zajęcia. Ale dziś dowiedziałam się z mediów, że jest hospitalizowany.
" - opowiada DZIENNIKOWI dyrektor placówki Teresa Żyguła.
Karol M. wraz ze swoim ojcem i bratem przebywa na obserwacji w szpitalu w Mielcu. To oni mieli najdłuższy i bezpośredni kontakt z zarażoną Haliną M. Drugi z synów, Sebastian M. powiedział
radiu RMF, że . Wszyscy członkowie rodziny są izolowani.
Ordynator oddziału zapewnił, że kobieta może wyjść ze szpitala w poniedziałek. Mężczyźni prawdopodobnie opuszczą placówkę już w sobotę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl