Ksiądz Michał Czajkowski celowo zdobył zaufanie prześladowanej przez SB żony Jacka Kuronia i wniknął do środowiska Klubu Inteligencji Katolickiej - po to tylko, żeby zaraz potem pisać na Gajkę donosy. "Głos" pisze, że jako konfident o pseudonimie Jankowski, swoje zadania wypełniał ze skrupulatnością.
"Starać się odwiedzać codziennie żonę Kuronia pod pretekstem kapłańskiego podtrzymywania jej na duchu" - to polecenie z 1979 roku, dostał od swojego oficera
prowadzącego z bezpieki, Adama Pietruszki ksiądz Czajkowski. Zbliżył się więc do prześladowanej przez bezpiekę Gajki Kuroniowej. Bywał u niej prawie codziennie. Zgodnie z wytycznymi swoich
mocodawców z SB namawiał ją do zwierzeń i działań przeciwko opozycji. Robił to aż do dnia jej śmierci.
Pietruszka nakazał między innymi Czajkowskiemu zdobycie informacji od Gajki w sprawie głodówki protestacyjnej w kościele św. Krzyża, w której brał udział jej mąż. Kuroniowa żaliła się swemu "powiernikowi" na niechętne stanowisko bpa Dąbrowskiego w tej sprawie. Ks. Czajkowski, zgodnie z odgórnym rozkazem SB, wmówił jej, że zostało to uzgodnione z kard. Wyszyńskim i głodówka jest bezcelowa.
Inny przejaw konfidenckiej działalności księdza dotyczy środowiska warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej. TW "Jankowski" pomagał bezpiece w jego rozpracowaniu. Najbardziej wstrząsające donosy pisał po śmierci krakowskiego studenta Stanisława Pyjasa. Ksiądz-agent informował m.in. o duchownych, którzy chcą odprawiać mszę za zamordowanego działacza - informację tę publikuje dzisiejszy tygodnik "Głos".
Adam Pietruszka, to ten sam zbrodniarz, który kazał zamordować księdza Jerzego Popiełuszkę. Razem z klikoma oficerami SB był na placu św. Piotra podczas zamachu na papieża Jana Pawła II.
Pietruszka nakazał między innymi Czajkowskiemu zdobycie informacji od Gajki w sprawie głodówki protestacyjnej w kościele św. Krzyża, w której brał udział jej mąż. Kuroniowa żaliła się swemu "powiernikowi" na niechętne stanowisko bpa Dąbrowskiego w tej sprawie. Ks. Czajkowski, zgodnie z odgórnym rozkazem SB, wmówił jej, że zostało to uzgodnione z kard. Wyszyńskim i głodówka jest bezcelowa.
Inny przejaw konfidenckiej działalności księdza dotyczy środowiska warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej. TW "Jankowski" pomagał bezpiece w jego rozpracowaniu. Najbardziej wstrząsające donosy pisał po śmierci krakowskiego studenta Stanisława Pyjasa. Ksiądz-agent informował m.in. o duchownych, którzy chcą odprawiać mszę za zamordowanego działacza - informację tę publikuje dzisiejszy tygodnik "Głos".
Adam Pietruszka, to ten sam zbrodniarz, który kazał zamordować księdza Jerzego Popiełuszkę. Razem z klikoma oficerami SB był na placu św. Piotra podczas zamachu na papieża Jana Pawła II.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|