Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwitnie podziemie aborcyjne na Pomorzu

12 października 2007, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W 2005 roku z powodu poronienia do pomorskich szpitali trafiło prawie 3 tys. kobiet. To dwa razy więcej niż rok wcześniej! Aborcyjne podziemie kwitnie - ostrzegają lekarze.
Szokujące statystyki przedstawiła dr Anna Lagan, wojewódzki koordynator nadzoru opieki nad matką i dzieckiem. Aborcja na życzenie jest zakazana, ale nie sposób stwierdzić, czy kobieta traci dziecko z przyczyn naturalnych, czy na przykład po podaniu leków - podkreślają lekarze.

Tabletka poronna RU486 w Polsce jest nielegalna. Są jednak inne sposoby na pozbycie się ciąży. W aptekach bez problemu można kupić leki, które w 80 proc. przypadków wywołują poronienie. Jeden środek leczy choroby żołądka, drugi stosuje się na bolące stawy. Oba mogą napędzać podziemie aborcyjne - ostrzegają lekarze. Niewłaściwie stosowane mogą nawet zagrozić życiu kobiety!

"Nie wolno jednak tych leków używać w innych celach, niż są zarejestrowane. Mogą okazać się bardzo niebezpieczne" - alarmuje na łamach "Dziennika Bałtyckiego" prof. Jacek Petrusewicz z Akademii Medycznej w Gdańsku.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj