Jest porozumienie Religi z protestującymi pracownikami śląskiej służby zdrowia. Zapowiadany na jutro strajk został zawieszony. Lekarze zobowiązali ministra do obiecanych od 1 października tego roku 30-proc. podwyżek. Zdecydowali też dać szansę dyrektorom szpitali.
"Najważniejsze jest to, by dojść do porozumienia z organami założycielskimi placówek i przeprowadzić podwyżki płac, tak jak się to już dzieje w niektórych z
nich" - poinformowała przewodnicząca regionalnego sekretariatu ochrony zdrowia "Solidarności" w Katowicach, Ewa Fica.
A było gorąco. Śląsk od rana czekał na wynik spotkania ministra z lekarskimi związkami. Wiadomo było, że to rozmowy "ostatniej szansy". Że jeśli ministrowi nie uda się ułagodzić lekarzy, to już jutro staną szpitale! To byłaby gehenna wszystkich śląskich pacjentów! Związki lekarskie mówiły wprost: ustepstw nie będzie. Do pracy nie przyjdzie nikt. Nawet szatniarki i pracownicy kotłowni! Do tego cała Polska obawiała się, że śląscy lekarze zarażą pracowników szpitali w całym kraju. Mogła stanąć cała polska służba zdrowia!
A było gorąco. Śląsk od rana czekał na wynik spotkania ministra z lekarskimi związkami. Wiadomo było, że to rozmowy "ostatniej szansy". Że jeśli ministrowi nie uda się ułagodzić lekarzy, to już jutro staną szpitale! To byłaby gehenna wszystkich śląskich pacjentów! Związki lekarskie mówiły wprost: ustepstw nie będzie. Do pracy nie przyjdzie nikt. Nawet szatniarki i pracownicy kotłowni! Do tego cała Polska obawiała się, że śląscy lekarze zarażą pracowników szpitali w całym kraju. Mogła stanąć cała polska służba zdrowia!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl