Dziennik Gazeta Prawana logo

Upały zaatakowały, ludzie mdleli na ulicach

12 października 2007, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Żar lał się z nieba jak na równiku! Najgorzej w południowej i wschodniej Polsce. W centrach dużych miast temperatury dochodziły nawet do 40 stopni. Nagrzany beton i asfalt grzały jak kaloryfery. Ludzie, zwłaszcza starsi, mdleli na ulicach. Medycy ostrzegają - upały będą nas męczyć przez cały tydzień, więc starajmy się unikać wychodzenia z domów w godzinach południowych.
"Najwyższa oficjalna temperatura z dzisiejszego dnia - to 31,5 st. C w Tarnobrzegu. Ale proszę pamiętać, że to temperatura mierzona w skrzynce meteorologicznej. W niektórych miejscach może wynosić więcej" - ostrzegał w południe główny synoptyk Ryszard Klejnowski.

Najchłodniej było nad morzem i na zachodzie Polski. W Trójmieście - 28 st. C, w Zielonej Górze - 26 st. C. Podobnie na Mazurach - w Olsztynie termometry pokazywały 27 st. C.

Podobne upały, a nawet o kilka stopni większe, czekają nas przez cały tydzień.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj