To ta sama agencja, która słynie z opóźnień w wypłacaniu rolnikom pieniędzy z Unii. I nie ma się co dziwić patrząc, jak pracuje jej specjalista - Andrzej Kwiatkowski.
Godzina 13.00 - zamiast do biura, były prezenter telewizyjny jedzie do modnej knajpy w centrum Warszawy. I jak się okazuje, nie na służbowe spotkanie. Więcej w dzisiejszym "Fakcie".
Rolnicy się nie liczą! Kawiarnia, zakupy w sklepie i na straganie w godzinach pracy są ważniejsze niż załatwianie dotacji unijnych. To dewiza byłego prezentera TVP Andrzeja Kwiatkowskiego, który teraz ostro "haruje" w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. I zarabia tu grube tysiące - czytamy w "Fakcie".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama