I w pracy starają się bardziej od panów. Bo na sukcesie firmy zależy im bardziej niż na własnym. Tym bardziej im za to chwała, bo ciągle zarabiają mniej niż mężczyźni.

Ten zapał do pracy jest na szczęście doceniany. Bo menedżerowie coraz chętniej zatrudniają płeć piękną. "Dominujące dziś przekonanie, że kobiety są spychane na margines zawodowy już się nie potwierdza" - mówi na łamach DZIENNIKA, ekonomista dr Przemysław Kulawczuk, współautor raportu o dyskryminacji kobiet w pracy.

Talenty zawodowe pań potwierdza również dr Irena Eris, właścielka słynnej firmy kosmetycznej. "Są lepiej zorganizowane niż panowie, bo muszą godzić w życiu wiele obowiązków" - mówi zadowolona ze swych pracownic.

Na tle kobiet pracujących panowie wypadają bardzo blado. Więcej w dzisiejszym DZIENNIKU.