Wszyscy pamiętamy ostatnie chwile naszego papieża. Walczył ze śmiercią długo i wytrwale. Niestety, był już bardzo osłabiony. Pokonała go właśnie sepsa.
Po ostrym ataku grypy w lutym 2005 roku Jan Paweł II przeszedł zabieg tracheotomii, czyli wprowadzenia specjalnej rurki do krtani. To pozwoliło mu na łatwiejsze
oddychanie. Niestety, kilka dni później papież dostał zapalenia dróg moczowych. Potem doszło do niewydolności nerek. Ta infekcja była najgorsza. Wtedy nastąpiło zakażenie krwi, czyli
sepsa. Towarzyszyła jej zapaść sercowo-naczyniowa. To były ostatnie chwile Papieża-Polaka.
Jan Paweł II odszedł od nas 2 kwietnia 2005 roku o godz. 21.37, po ponad 26 latach pontyfikatu...
Jan Paweł II odszedł od nas 2 kwietnia 2005 roku o godz. 21.37, po ponad 26 latach pontyfikatu...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|